piątek, 3 lutego 2017

Syrop z cebuli


 Jak pora chorowania to tylko cebula, a dokładniej syrop z cebuli. 
Koszmarek mojego dzieciństwa niestety. Strasznie go nie lubiłam, wrrr. Teraz łykam ze smakiem, zwłaszcza, gdy jest z dodatkiem miodu i cytryny.
Syrop idealnie sprawdza się przy kaszlu, ale można go pić również profilaktycznie, aby wzmocnić odporność. Cebula jest pełna witamin, minerałów i innych składników odżywczych.
Duże ilości cebuli mogą być niebezpieczne dla dzieci (obciąża wątrobę),
jednak syrop można pić bez obaw. 
Wszystko co niebezpieczne zostaje w cebuli, do syropu trafia samo zdrowie... 
Cebulę można zasypać cukrem, ja jednak polecam miód, to dodatkowa dawka zdrowia... i cytrynka do tego. Poprawia smak i wzbogaca nasz syrop w wit. C.



Do słoika wkładamy warstwami cebulę, zalewamy miodem i na to warstwa cytryny i tak, aż do zapełnienia pojemnika. Odstawiamy w ciepłym miejscu na 5-8 godzin lub na noc. 
Po tym czasie odsączamy syrop, cebulę wyrzucamy. 



Syrop przechowujemy w szczelnym pojemniku, w lodówce, max. 5-7 dni. 
Profilaktycznie wystarczy 1 łyżka dziennie, przy przeziębieniu spokojnie nawet 1 łyżka, 2-3 razy dziennie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz