niedziela, 18 maja 2014

Balkon... czas zacząć

Jutro kolejne wyzwanie. Ruszamy z remontem balkonu.
Mam nadzieję, że pogoda dopisze i przynajmniej nie będzie padać. Tak zimnego maja jakoś nie mogę sobie przypomnieć.
Jutro wkracza fachowiec z płytkami, a jak tylko skończy bierzemy się za resztę, już własnymi rękami. Kupiliśmy płytki a'la drewno, chcemy barierki ukryć za płotkiem, marzy mi się biały, drewniany. Co z tego wyjdzie, okaże się wkrótce. Póki co balkon wygląda nieciekawie, brudny i obrdapany, chyba 20 lat nie malowany. Jedynie okna mi się podobają :)


Ale kwiatki już powoli sprowadzam, część jeszcze nie wsadzona, czeka na wolniejszą chwilę.



I jeszcze widok z balkonu. Nie wszędzie piękny, ale kawałek zieleni się łapie ;)





Dzisiaj nawet gołąb nas odwiedził




Trzymajcie kciuki za remont
Buziaki - Nitka

piątek, 16 maja 2014

Mmmmmm, rabarbar!!!!

W ten ponury, deszczowy dzień potrzeba mi troszkę słońca. Tak się złożyło, że pomógł mi w tym kwaśny rabarbar... Uwielbiam :)


Przepis znaleziony na Moich Wypiekach okazał się idealny. Placuszki są słodkie z lekką kwaśną nutką. Nawet Iga się zajadała placuszkami z "balbaletem" i wcale a wcale się nie krzywiła. 
Polecam, póki trwa sezon na głównego bohatera dzisiejszego posta...



Smacznego!
Nitka

poniedziałek, 5 maja 2014

Jaka matka, taka córka

Przedstawiam Wam moją starszą latorośl - Kornelka, lat 5 i pół. Dziewczę me, nadzwyczaj wrażliwe i emocjonalne stworzonko. To moja pokrewna dusza. Uwielbia księżniczki i kucyki i jak na najprawdziwszą królewnę przystało, wprost kocha kolor RÓŻowy :)




Tytuł ciut mylący... charakter po mamusi ale z wyglądu... skóra zdarta z Ł. 
Korniś grzeczna nadzwyczajnie, ale w towarzystwie młodszej siostry - huragan.


To tak pokrótce... zapraszam do rozgoszczenia się
Nitka

niedziela, 4 maja 2014

Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku

Mam nadzieję, że moja podróż z tym blogiem nie skończy się na pierwszym kroku. Zbieram się do niego już ładnych parę miesięcy, oby w końcu się udało.
Od dłuższego czasu podglądam kilka blogów, w większości wnętrzarskich i kulinarnych, i zafascynowana łatwością w opowiadaniu o swoim życiu, zainteresowaniach, hobby, postanowiłam podzielić się "sobą". Mam nadzieję, że choć na chwilkę do mnie wpadniecie.


                               



Zapraszam serdecznie
Nitka