piątek, 16 maja 2014

Mmmmmm, rabarbar!!!!

W ten ponury, deszczowy dzień potrzeba mi troszkę słońca. Tak się złożyło, że pomógł mi w tym kwaśny rabarbar... Uwielbiam :)


Przepis znaleziony na Moich Wypiekach okazał się idealny. Placuszki są słodkie z lekką kwaśną nutką. Nawet Iga się zajadała placuszkami z "balbaletem" i wcale a wcale się nie krzywiła. 
Polecam, póki trwa sezon na głównego bohatera dzisiejszego posta...



Smacznego!
Nitka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz